ZAKLINANIE RZECZYWISTOŚCI

ZAKLINANIE RZECZYWISTOŚCI Odkąd zostałam członkinią fundacji artystycznej Przestrzeń WariaNtów, nic się nie stało. Nic się nie stało też w ostatni chłodny weekend października 2018 roku, kiedy we dwie z Ezo i trójką dzieci pojechałyśmy na jedną noc i kilka godzin na Hel. Zrobiłyśmy sesję zdjęciową w zimnym morzu. Oczywiście nie zachorowałam, bo ja nie choruję. Podobnie jak nie zachorowałam latem, […]

TWORZENIE I MACIERZYŃSTWO – wyobrażenia kontra rzeczywistość

REKLAMY A KURZA FERMA Dzisiaj dla odmiany będzie pół żartem pół serio. Macierzyństwo jest jak choroba dwubiegunowa. Coś pomiędzy oddam za ciebie życie, a daj mi do cholery święty spokój. Przez pierwsze lata byłam autentycznie przerażona, jak bardzo to błogosławione doświadczenie potrafi przewalcować człowieka na placek składający się z łez i niemocy. Kto chociaż raz w przypływie ślepej bezczynności i […]

Imitujemy czy tworzymy?

Wiele razy spotkałam się z poważną dysputą lub osobistym wyznaniem, której temat można podsumować jednym zdaniem: nie ma sensu tego pisać, bo to już zostało napisane. Czy to jest prawda? Czy to, co nazywamy twórczością, jest tylko naśladowaniem? Czy rzeczywiście nie warto tracić czasu na pisanie, skoro inni już to zrobili? Piszę do ciebie. Do osoby, która albo stoi na […]

Kursy pisarskie od wiosny do wiosny

Od wiosny 2018 dzięki spotkaniom z innymi fanami pisania narodziły się we mnie dwa pomysły na powieść. W tym czasie odnalazłam swoich bohaterów, napisałam haiku, dialogi, sceny i ten artykuł. Wiem, że wszyscy to możemy. Możemy nauczyć się metod otwierania umysłu na pisarskie działanie i sami stać się bohaterem fascynujących zwrotów akcji. Pisałam od zawsze do szuflady, ale dopiero wiosną […]

PROJEKT NIEKONWENCJONALNY czyli eksplozja artystyczna po zderzeniu pokrewnych sobie dusz

KASIA: TU I TERAZ Poniedziałek, 10 czerwca 2019 godzina 4:00 nad ranem. Siedzimy na peronie z kubkiem kawy w ręku, zmęczeni jak jasna cholera, ale pełni entuzjazmu i pozytywnej energii. Nikt z nas nie spodziewał się, że tak będzie wyglądał miniony weekend. Gdyby opisać go w hasztagach, to z pewnością ten post wzbudziłby zainteresowanie każdego użytkownika na instagramie i facebooku. […]

Dlaczego kreatywność w miłości nie wystarczy

Każdy z nas kogoś kocha. I każdy z nas chociaż raz doznał wątpliwości czy jest kochany. Każdy przynajmniej od czasu do czasu zastanawia się jak okazać miłość drugiej osobie. I każdy, pomimo wysiłku i najlepszych intencji, nie dociera ze swoim przekazem do drugiej osoby. Dlaczego? Schematy w których się poruszamy mają jedną straszną wadę – chodzimy w kółko. Mamy wrażenie, […]

Czy warto samemu wydawać swoje książki, czy lepiej poszukać tradycyjnego wydawnictwa?

Niestety odpowiedź na to pytanie nie jest jednoznaczna. Kiedy mnie ktoś o to pyta mogę tylko powiedzieć: to zależy. Od czego? Przede wszystkim od tego jakim człowiekiem jesteś i jakie masz predyspozycje. Jeśli jesteś nieśmiałym introwertykiem – zapomnij o selfpublishingu. To droga dla wytrwałego wojownika. Serio! Napisanie i wydanie książki to jedno, natomiast sprzedaż nakładu to zupełnie inna sprawa. Rynek […]

INTROWERTYZM A KREATYWNOŚĆ, czyli odrzucenie protekcjonalizmu pozytywnej psychologii

TEMU OSOBNIKOWI JUŻ DZIĘKUJEMY Tu i teraz rozmieniam swój czas na drobne. Balansuję pomiędzy przymusem, działaniem, a zmęczeniem po długim biegu. Nawet maszynie stworzonej do produktywnego wykonywania swoich zadań z czasem wyrabiają się części. Co wtedy? Oddajemy ją do serwisu w celu naprawy lub pozbywamy się, bo czasami doprowadzenie jej do stanu użyteczności kosztuje więcej, niż zakup nowej. Bez sentymentów, […]

NARODZINY WOJOWNIKA – czyli o zbawianiu świata poprzez kreatywność

SYN NA LEKCJI MATEMATYKI SŁUCHA SATANISTYCZNEJ MUZYKI Wszystko zaczęło się w 1987 roku. 1 czerwca. W dniu, w  którym dzieci mogą szaleć do woli. Tego dnia Sabrina i Mydełko Fa poszło się jebać. W robotniczym osiedlu powstałym dla pracowników Huty im. Stalina: głos Ozzego, szorstkie i mroczne riffy Tonego Iommiego, potężny bas Gizzera Butlera i porywające rytmy Billa Worda przewróciły […]

ŚWIADOMOŚĆ SIEBIE – lśnij, bo jedynie tak rozświetlisz mrok wokół

Przewartościowanie życia następuje po zauważeniu, że tkwimy w klatce, a to, co określaliśmy bezpieczeństwem i komfortem – powoli nas zabija. Jesteśmy jak żaby, które nie wyskakują z garnka, bo nie są świadome tego, że woda powoli się podgrzewa. To zaskakujące, że w pewnym wieku musimy od nowa uczyć się jak prawidłowo oddychać, odpoczywać, odnajdywać szczęście i proste przyjemności. Najwyraźniej przez pierwsze 30 lat życia uczymy się tego, jak przetrwać i dostosować się do materialnego świata. Tego jak żyć – uczymy się dopiero później i już sami. To nasza wewnętrzna podróż.